Przejdź do treści
Wielkość czcionki: Kontrast:
  • Aktualności
  • Okładki
  • Teledyski
  • Koncerty
  • Podcasty
  • O projekcie
  • Kontakt
Wybierz kategorię wyszukiwania klawiszami strzałek, przejdź do pozostałych filtrów tabem:

Okładki

Okładka płyty zdaje się nawiązywać do jednej z pięciu nowych piosenek. Wypełniona jest czerwienią. Dolny, lewy róg został zarezerwowany dla nazwy zespołu i tytułu płyty oraz informacji o reedycji. Wszystko jest umieszczone w jednej kolumnie. Na jej górze znalazła się nazwa zespołu Organek. Jest napisana wersalikami i sprawia wrażenie, jakby została nadrukowana na okładkę. Co ważne, nazwa ma w sobie jeden szczególny znak, pierwsze O jest ukośnie przekreślone. Napis „Niemiłość” kojarzy się za to z niezbyt starannym, ale czytelnym pismem odręcznym. Tytuł też został przekreślony. Pod nim widnieje - znowu jakby nadrukowane - słowo „reedycja”. Tytuł i informacja o wznowieniu płyty znalazły się w ramce, nazwa zespołu jest umieszczona ponad nią.

Organek

„Czarna Madonna – reedycja” była pewnym zaskoczeniem. W czasie, gdy wielu fanów spodziewało się raczej nowej płyty, zespół zdecydował się wydać wznowienie znanego już i obsypanego platyną albumu. Dodał jednak do pierwotnej wersji drugi krążek i to właśnie na nim umieścił nowe piosenki. Nowe, ale niezupełnie. Trzy z nich były już od lat znane z koncertów – chodzi o „Wędrówką życie jest człowieka” i „Jestem niczyj” z tekstami Edwarda Stachury oraz o nieformalny hymn Piwnicy pod Baranami „Ta nasza młodość”. Dwa pozostałe utwory – „Niemiłość” i  „Ride on time” – zostały, jak się okazało, przygotowane właśnie w czasie pracy nad pierwszym wydaniem „Czarnej Madonny”. W 2016 roku nie pasowały do pozostałych piosenek, niezbędny okazał się, wydany niemal 3 lata później, dodatkowy krążek. A reedycja, podobnie jak pierwsza „Czarna Madonna”, pokryła się platyną.


Przejdź do:Czarna Madonna | Przejdź do:polska muzyka | Przejdź do:Rock | Przejdź do:Tomasz Organek |
Kwadratowe zdjęcie piosenkarki zajmuje mniej więcej trzy czwarte okładki. Przesunięte jest do prawego dolnego rogu. Pozostała powierzchnia wypełniona jest jasnobeżowym tłem. Na górze, ponad zdjęciem, bardzo prostą, minimalistyczną czcionką zapisany jest tytuł płyty. Litery wypełnione są szaro-niebieskim gradientem, co znaczy, że początkowe „M” jest najciemniejsze, prawie granatowe. Im bardziej w prawo, tym bledszy staje się kolor i końcowe „S” jest już tylko delikatnie niebieskie. W lewym dolnym rogu okładki, tym samym krojem czcionki, lecz znacznie mniejszymi literami, wypisane są jeden nad drugim tytuły piosenek. Tutaj również zastosowano gradient w tych samych kolorach, jednak w odwrotnym układzie – z lewej strony litery są jaśniejsze, a kolor ciemnieje z prawej strony napisów. Na

Taylor Swift

W jednym z wywiadów piosenkarka określiła Midnights jako pierwszą po długiej przerwie płytę autobiograficzną, inspirowaną trzynastoma bezsennymi nocami. Poza opisaną wyżej wersją okładki, wydane zostały też trzy wersje edycji limitowanej. Wszystkie trzy mają ten sam układ co oryginalna okładka, jednak umieszczono na nich inne fotografie wokalistki oraz zmieniono kolorystykę napisów, tak aby zawsze nawiązywała do znajdującego się na danej okładce zdjęcia.

Autorka: Pola Zygmunt


Przejdź do:2022 | Przejdź do:Midnights | Przejdź do:Taylor Swift |
Okładkę wypełniają portrety dwóch osób. Na pierwszym planie znajduje się kobieta, to do niej w większości należy ta przestrzeń. Za kobietą, nieco w głębi i u góry, widoczny jest portret mężczyzny. Od razu widać też, że coś z tym portretem jest nie tak. 

Hey

Okładkę wypełniają portrety dwóch osób. Na pierwszym planie znajduje się kobieta, to do niej w większości należy ta przestrzeń. Za kobietą, nieco w głębi i u góry, widoczny jest portret mężczyzny. Od razu widać też, że coś z tym portretem jest nie tak. 

Kobieta to Katarzyna Nosowska, wokalistka Hey. Jej twarz nie mieści się w kadrze, część głowy, oka i policzka wychodzi poza lewą krawędź. Nosowska ma krótkie jaskrawoczerwone włosy, jaskrawozielone oczy, jasne brwi, jasną cerę i delikatnie pomalowane, bladoróżowe usta. Głowę pochyla lekko, a wzrok kieruje nieco w prawo, jakby chciała zerknąć na widniejącego za nią mężczyznę.


Przejdź do:? | Przejdź do:Hey | Przejdź do:polska muzyka | Przejdź do:Pop |
Autorem okładkowego zdjęcia jest Kwaku Alston. Zapisał Hancocka na ciemnogranatowym tle. Czarnoskóry jazzman patrzy na fotografii w dół. Głowa spuszczona jakby w geście atencji, uwagi. Więcej mogłyby powiedzieć oczy, ale wzroku nie widać. Oczy są przysłonięte przez ciemne okulary w szarosrebrnych oprawkach. Uwydatnione kolorystyką zdjęcia usta, pozostają w lekkim półuśmiechu. Z czarną marynarką współgra fioletowy szal mieniący się czerwonymi, białymi i granatowymi nitkami. Cała okładka jest w ciemnej, szlachetnej tonacji, współgra z zapisaną na płycie muzy. W prawej, górnej ćwiartce granat tła jest najwyraźniejszy. Tam też znalazły się, zapisane białymi literami w dwóch wierszach, imię i nazwisko muzyka, poniżej czerwony napis River, a jeszcze niżej pisany z małych liter biały napis the joni letters.

Herbie Hancock

Autorem okładkowego zdjęcia jest Kwaku Alston. Zapisał Hancocka na ciemnogranatowym tle. Czarnoskóry jazzman patrzy na fotografii w dół. Głowa spuszczona jakby w geście atencji, uwagi. Więcej mogłyby powiedzieć oczy, ale wzroku nie widać. Oczy są przysłonięte przez ciemne okulary w szarosrebrnych oprawkach. Uwydatnione kolorystyką zdjęcia usta, pozostają w lekkim półuśmiechu. Z czarną marynarką współgra fioletowy szal mieniący się czerwonymi, białymi i granatowymi nitkami. Cała okładka jest w ciemnej, szlachetnej tonacji, współgra z zapisaną na płycie muzy. W prawej, górnej ćwiartce granat tła jest najwyraźniejszy. Tam też znalazły się, zapisane białymi literami w dwóch wierszach, imię i nazwisko muzyka, poniżej czerwony napis River, a jeszcze niżej pisany z małych liter biały napis the joni letters.
Autor: Piotr Siła


Przejdź do:2007 | Przejdź do:Herbie Hancock | Przejdź do:jazz | Przejdź do:River: The Joni Letters |
  • Przejdź do poprzedniej strony← Poprzednie
  • Przejdź do strony numer: 1
  • …
  • Przejdź do strony numer: 27
  • Przejdź do strony numer: 28
  • Przejdź do strony numer: 29
  • Przejdź do strony numer: 30
  • Przejdź do strony numer: 31
  • Przejdź do strony numer: 32
  • Przejdź do strony numer: 33
  • …
  • Przejdź do strony numer: 53
  • Przejdź do następnej stronyNastępne →

Fundacja kultury bez barier

Adres do korespondencji

ul. Batalionów Chłopskich 76/70
01-308 Warszawa


– Przejdź do strony Rock AD Roll na Facebooku. Otwiera się w nowym oknie
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.
Zadanie publiczne sfinansowane ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego



Mazowsze serce polski
  • Mapa Strony
  • Polityka prywatności
  • RODO
  • Deklaracja dostępności

© 2026 Fundacja Kultury bez Barier. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.