Przejdź do treści
Wielkość czcionki: Kontrast:
  • Aktualności
  • Okładki
  • Teledyski
  • Koncerty
  • Podcasty
  • O projekcie
  • Kontakt
Wybierz kategorię wyszukiwania klawiszami strzałek, przejdź do pozostałych filtrów tabem:

Okładki

Okładka płyty George'a Thorogooda &Destroyers. Okładka do albumu jest rysunkowa. Przedstawia spotkanie dwóch osób – mężczyzny i nastoletniego chłopaka, w jakimś raczej nierzeczywistym pokoju. Pomieszczenie jest granatowe, dół jest jaśniejszy i kojarzy się z podłogą, ciemniejsza góra to ściana. Po lewej stronie w pokoju stoi zielony fotel z wysokim zagłówkiem. obok na podłodze stoi szklanka z kolorowym napojem. W fotelu siedzi krótko ostrzyżony mężczyzna.

George Thorogood and the Destroyers

Znakomity jest George Thorogood, bardzo prawdziwy i brzmiący tak, jakby sam był wielkim fanem swoich utworów. Czy może raczej  swoich wersji piosenek, które nagrali i spopularyzowali jako pierwsi inni artyści. „Haircut” nie odstaje bowiem od pomysłu na muzykę, który Thhorogood i jego Niszczyciele mają od samego początku- biorą pełnymi garściami z dorobku innych artystów, nakładają na to własną wrażliwość, własne umiejętności, dorzucają najwyżej dwie, trzy własne piosenki  i… wydają kolejną płytę. Ci, od których zapożyczyli szczególnie dużo na „Haircut” to nieżyjący już Bo Diddley i Willie Dixon. I chyba wszyscy są wygrani, piosenki tych pierwszych otrzymały szansę  na drugie życie, a Thorogood i the Destroyers dostali szansę na ponowne podzielenie się energią, gitarowymi szaleństwami, dobrymi melodiami i ogromną radością z faktu muzykowania. A na dodatek naprawdę popracowali graficznie, płyta to muzyka i komiks w jednym.
Autorzy: Karola i Roberto Więckowscy


Przejdź do:1993 | Przejdź do:Haircut |
Okładka płyty zespołu Apocalyptica. Na biało-szarej podłodze siedzą obok siebie, w jednym szeregu czterej wiolonczeliści i grają. Cała fotografia jest bardzo kontrastowa – podłoga przed muzykami i ściana za nimi jest idealnie biała. Szachownicę widać jedynie bezpośrednio pod stopami grających. Muzycy ubrani są na czarno a ich twarze giną w cieniu.

Apocalyptica

Thrash metal i instrumenty smyczkowe – przed Apocalipticą chyba nikt nie zadawał sobie trudu, by rozważać takie połączenie.  Bo czy da się grać heavy metal na instrumentach smyczkowych? Czy heavy metal brzmi dobrze na czterech wiolonczelach? Nikt tego nie sprawdzał. Aż do momentu, gdy czterech młodych Finów postanowiło to zagrać. Efekt przeszedł wszelkie oczekiwania. Utwory Metalliki w  interpretacji kwartetu wiolonczelowego Apocalyptica stały się rewelacją. Na kolejnych płytach zespół eksperymentował z elektrycznym brzmieniem, do składu dołączył perkusista, oprócz Metalliki pojawiły się covery innych zespołów i utwory autorskie. Pierwsza płyta to wyłącznie cztery wiolonczele. I tylko Metallica.

Autor: Andrzj Zugaj


Przejdź do:1996 | Przejdź do:Apocalyptica | Przejdź do:heavy metal | Przejdź do:thrash metal | Przejdź do:wiolonczela |
Okładka płyty Red Hot Chilli Peppers to zdjęcie basenu. Bliższa i dalsza krawędź jest wyłożona drewnianą podłogą z desek, boczne brzegi basenu pokryte są kamiennymi płytkami. Dalszy brzeg basenu, na którym stoi biały leżak,  otoczony jest czarną niską barierką, za którą rosną krzewy. Po lewej stronie basenu na rabatce rosną wypielęgnowane krzaki róż. Jednak kolory wprawiają widza w konsternację.

Red Hot Chilli Peppers

Na tej okładce coś się nie zgadza, ale trzeba chwili, żeby zrozumieć, co. Do góry nogami? Nie do końca. Coś jest zamienione miejscami. Niebo z wodą? To właśnie Californication.
Red Hot Chilli Peppers po niezbyt udanej płycie (One Hot Minute, 1995)
zrobili sobie kilkuletnią przerwę w nagrywaniu. Do zespołu powrócił gitarzysta John Frusciante, który odszedł w 1992 roku, za to pożegnał się Dave Navarro, który nie odnalazł się w zespole. Wydana w 1999 roku płyta Californication okazała się największym komercyjnym sukcesem Red Hot Chilli Peppers.


Przejdź do:1999 | Przejdź do:Californication | Przejdź do:Pop | Przejdź do:Red Hot Chilli Peppers | Przejdź do:Rock |
Okładka płyty zespołu Coma. W prawym górnym rogu widnieje żółty napis COMA. Litery są zaokrąglone, wszystkie wielkie, kojarzą się z księżycem w różnych fazach. Napis zajmuje 1/3 szerokości okładki. Pod nim znajduje się tytuł płyty, napisany stosunkowo małą, prostą, żółtą, drukowaną czcionką - tylko pierwsza litera jest duża. Górna i dolna część okładki to czarne tło, na którym na środku umieszczono zdjęcie, a może rysunek prawego oka.

Coma

Taki debiut zdarza się niezbyt często. Wydać pierwszą płytę, która przekona do siebie zarówno krytyków,
jak i mniej profesjonalnych fanów rocka. Łódzkiej Comie udało się to w pełni. O d samego początku, gdy
„Pierwsze wyjście z mroku” ukazało się na sklepowych półkach, a ludzie zaczęli kupować płytę i słuchać
zamieszczonych na niej piosenek, zaroiło się od zachwytów. Ciężkie, metalowe granie poprzecinane
melodyjnymi, wciągającymi balladami, mocny, rockowy głos wokalisty i teksty, teksty – frapujące,
poruszające, wpadające w pamięć, choć nieraz trudne, nie do zapamiętania przy pierwszym słuchaniu, ale domagające się ponownego spotkania…

Autorzy: Roberto i Karola Więckowscy


Przejdź do:Coma | Przejdź do:polska muzyka | Przejdź do:Rock |
  • Przejdź do poprzedniej strony← Poprzednie
  • Przejdź do strony numer: 1
  • …
  • Przejdź do strony numer: 4
  • Przejdź do strony numer: 5
  • Przejdź do strony numer: 6
  • Przejdź do strony numer: 7
  • Przejdź do strony numer: 8
  • Przejdź do strony numer: 9
  • Przejdź do strony numer: 10
  • …
  • Przejdź do strony numer: 53
  • Przejdź do następnej stronyNastępne →

Fundacja kultury bez barier

Adres do korespondencji

ul. Batalionów Chłopskich 76/70
01-308 Warszawa


– Przejdź do strony Rock AD Roll na Facebooku. Otwiera się w nowym oknie
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.
Zadanie publiczne sfinansowane ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego



Mazowsze serce polski
  • Mapa Strony
  • Polityka prywatności
  • RODO
  • Deklaracja dostępności

© 2026 Fundacja Kultury bez Barier. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.