Jest się fanem Luxtorpedy albo się nim nie jest. Poznańska kapela to jeden z tych fenomenów, który
mało kogo zostawia obojętnym. I nie chodzi o muzykę, ale o teksty, o zdecydowany, jasny, choć w
przygniatającej większości pozbawiony nachalnego moralizatorstwa przekaz. A na tej płycie teksty są
wyjątkowo ważne, bo są wyjątkowo dobrze słyszalne. Zdjęcie czadu z gitar, ściszenie perkusji sprawiło,
że słowa wyśpiewywane przez Litzę (na tej płycie śpiewane, nie krzyczane) i przez Hansa brzmią
wreszcie naprawdę wyraźnie i każdy może się z nimi zmierzyć. Może też zakosztować innej muzycznej
wersji Luxtorpedy – akustyczne odsłony zwykle ogromnie czadowych utworów bronią się znakomicie.
Płyta będąca zapisem z koncertów z trasy „Absolutnie akustycznie” to prawdziwa gratka dla wielbicieli
grania bez prądu – zgadza się wszystko, wszystko jest przemyślane, a na dodatek ta jakość dźwięku…
Słucha się Luxtorpedy z wielką przyjemnością, w naszym przypadku – jak zwykle.
Autorzy:Roberto i Karola Więckowscy