Przejdź do treści
Wielkość czcionki: Kontrast:
  • Aktualności
  • Okładki
  • Teledyski
  • Koncerty
  • Podcasty
  • O projekcie
  • Kontakt
Wybierz kategorię wyszukiwania klawiszami strzałek, przejdź do pozostałych filtrów tabem:

polska muzyka

Okładka przedstawia patrzącą w lewo wokalistkę - Małgorzatę Ostrowską. Towarzyszą jej nazwa zespołu i tytuł płyty. Czarne tło wypełnia niemal całą powierzchnię okładki, z wyjątkiem wąskiego białego paska po lewej stronie. Biały pasek jest wycięty w geometryczne nieregularne kształty, co sprawia wrażenie szlaczka w szkolnym zeszycie lub ludowej wycinanki. Prawa strona okładki, to szerszy margines, który tworzą poziome jasnozielone kreski w równych odstępach, jakby podziałka albo miarka. Na samym środku prawego paska, nieco wysunięty w lewo znalazł się tytuł płyty - “Wings of a dove”

Lombard

“Wings of a Dove” to anglojęzyczna wersja albumu “Anatomia”, chociaż dokonano na niej zmian kolejności utworów. W wersji angielskiej nie ma też piosenki „Zaklęty sejf”. Teksty przetłumaczył na angielski John Porter, a nagrania i miks zrealizowano w Holandii. Płyta została wydana przez wytwórnię Kix 4U Records, a później, na licencji, płyta nakładem Tonpress ukazała się w Polsce.


Przejdź do:1986 | Przejdź do:Lombard | Przejdź do:polska muzyka | Przejdź do:Wings of a dove |
Kadr wypełniony jest szczelnie samochodami osobowymi typu sedan, które różnią się od siebie tylko kolorem, albo drobnymi szczegółami. Samochody skierowane są ukośnie przodem w stronę prawego dolnego rogu, widoczne z góry, być może z okna nad ulicą. W prawym dolnym rogu między samochodami stoi mężczyzna w białej koszuli i ciemnym krawacie.

happysad

Okładka do złudzenia przypomina fotografię. A może to hiperrealistyczny rysunek? Kilkanaście samochodów osobowych stoi blisko siebie w równych rzędach. Stoją w korku, a może na parkingu policyjnym? Może to fabryka, bo wszystkie są takie same? Czy można nimi pojechać w podróż z prądem i pod prąd? Nie wiadomo, ale na pewno w taką muzyczną podróż zaprasza zespół happysad (koniecznie pisany  małą literą).

Autor: Andrzej Zugaj


Przejdź do:2005 | Przejdź do:Happysad | Przejdź do:polska muzyka |
Jest zmrok. Na ulicach pusto, świecą latarnie i neony. Centrum miasta pełnego drapaczy chmur. Rysunkowego, fikcyjnego bułgarskiego miasta. Ludzi nie ma, ale ślady ich obecności są oczywiste. Rysunek roi się od napisów, opowiada się ruchem samochodów i niesie w sobie ślady agresji, nudy lub głupoty. Te ostatnie zostały wpisane od razu w pierwszy plan. Widnieje tu witryna sklepowa na skrzyżowaniu ulic. Nad witryną czerwono-brudnobiały daszek, tzw. markiza. Jedna z szyb wystawowych jest rozbita, widać charakterystyczną „pajęczynę” po uderzeniu ciężkim przedmiotem. Nad sklepem i markizą znajduje się pierwszy z wielu napisów. Jest duży i czerwony, jest też tytułem płyty - „Bułgarskie Centrum”.

Pidżama Porno

Jest zmrok. Na ulicach pusto, świecą latarnie i neony. Centrum miasta pełnego drapaczy chmur. Rysunkowego, fikcyjnego bułgarskiego miasta.

Ludzi nie ma, ale ślady ich obecności są oczywiste. Rysunek roi się od napisów, opowiada się ruchem samochodów i niesie w sobie ślady agresji, nudy lub głupoty. Te ostatnie zostały wpisane od razu w pierwszy plan. Widnieje tu witryna sklepowa na skrzyżowaniu ulic. Nad witryną czerwono-brudnobiały daszek, tzw. markiza. Jedna z szyb wystawowych jest rozbita, widać charakterystyczną „pajęczynę” po uderzeniu ciężkim przedmiotem. Nad sklepem i markizą znajduje się pierwszy z wielu napisów. Jest duży i czerwony, jest też tytułem płyty – „Bułgarskie Centrum”.

Autor: Andrzej Zugaj


Przejdź do:2004 | Przejdź do:Bułgarskie Centrum | Przejdź do:Pidżama Porno | Przejdź do:polska muzyka |
Pośrodku jasnego, pustego pomieszczenia stoi konstrukcja na kółkach. Łatwa do przesunięcia, choć bardzo duża. Konstrukcja to pionowy sześcian składający się z samych ram, jak pusta szafa. Tętni w niej życie. Rośnie trawa, pną się inne rośliny. Na trawie w środku stoi mężczyzna - GrubSon. Ten sześcian, ta konstrukcja, to w pewnym sensie kawałek jego świata, kawałek pięknej natury, zupełnie inny od całej reszty.

GrubSon

Pośrodku jasnego, pustego pomieszczenia stoi konstrukcja na kółkach. Łatwa do przesunięcia, choć bardzo duża. Konstrukcja to pionowy sześcian składający się z samych ram, jak pusta szafa. Tętni w niej życie. Rośnie trawa, pną się inne rośliny. Na trawie w środku stoi mężczyzna – GrubSon. Ten sześcian, ta konstrukcja, to w pewnym sensie kawałek jego świata, kawałek pięknej natury, zupełnie inny od całej reszty.

Autor: Tomasz „GrubSon” Iwanca


Przejdź do:2020 | Przejdź do:GrubSon | Przejdź do:polska muzyka |
  • Przejdź do poprzedniej strony← Poprzednie
  • Przejdź do strony numer: 1
  • …
  • Przejdź do strony numer: 16
  • Przejdź do strony numer: 17
  • Przejdź do strony numer: 18
  • Przejdź do strony numer: 19
  • Przejdź do strony numer: 20
  • Przejdź do strony numer: 21
  • Przejdź do strony numer: 22
  • Przejdź do następnej stronyNastępne →

Fundacja kultury bez barier

Adres do korespondencji

ul. Batalionów Chłopskich 76/70
01-308 Warszawa


– Przejdź do strony Rock AD Roll na Facebooku. Otwiera się w nowym oknie
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.
Zadanie publiczne sfinansowane ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego



Mazowsze serce polski
  • Mapa Strony
  • Polityka prywatności
  • RODO
  • Deklaracja dostępności

© 2026 Fundacja Kultury bez Barier. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.