Przejdź do treści
Wielkość czcionki: Kontrast:
  • Aktualności
  • Okładki
  • Teledyski
  • Koncerty
  • Podcasty
  • O projekcie
  • Kontakt
Wybierz kategorię wyszukiwania klawiszami strzałek, przejdź do pozostałych filtrów tabem:

2012

Okładka płyty zespołu Korniki.Okładka przedstawia krajobraz z dziecięcego rysunku. Dolna część, do około jednej czwartej wysokości, jest zielona – to trawa. Powyżej jest niebieskie niebo. Bez cieniowania, bez artystycznych zabiegów. Na tym tle widać wiele obiektów o tym samym kształcie, lecz różnych kolorach i wielkości. Jest to kształt jeża – półkole z kolcami i pyszczkiem. W dolnym prawym rogu jeż jest brązowy. Obok w nieregularnych odstępach rozmieszczone są jasnozielone krzewy, dokładnie tego samego kształtu. Na niebie widnieje dwadzieścia jeży – cztery rzędy po pięć. Jeden z kształtów jest żółty i symbolizuje słońce, reszta to białe chmury. Na dole w prawej połowie widnieje duży pomarańczowy napis „Korniki”.

Korniki

W Rypinie, niewielkim mieście w województwie Kujawsko-Pomorskim, powstał dziecięcy zespół muzyczny. Prowadzi go nauczyciel wychowania muzycznego Cezary Kubacki. Zaprosił do współpracy wybitnych muzyków ze Sławkiem Wierzcholskim na czele, którzy wspólnie z dziećmi nagrali niesamowite płyty. Ten zespół to Korniki. W 2012 roku ukazał się pierwszy album zespołu, zatytułowany po prostu „Korniki”.
Okładka wygląda bardzo dziecięco i zupełnie nie zapowiada wrażeń, jakie czekają na słuchaczy.

Autor: Andrzej Zugaj


Przejdź do:2012 | Przejdź do:polska muzyka | Przejdź do:Polskie Radio |

Ania Rusowicz

„Mój big-beat” to 12 piosenek. Połowa jest zupełnie nowa, świeża, stworzona przez Anię Rusowicz lub właśnie dla niej. Druga połowa to piosenki śpiewane kiedyś przez tragicznie zmarłą mamę Ani, Adę Rusowicz. Piosenki, które komponował, aranżował tata Ani Wojciech Korda. I wszystko się zgadza, zaznaczony powyżej podział na połowy jest czysto matematyczno-historyczny. W warstwie muzycznej żadnego podziału nie ma. Mamy 12 przesiąkniętych big-beatem numerów, wszystkie bardzo świeże, ambitne, pasujące do wyzwań XXI wieku. I zdecydowanie pasujące do Ani Rusowicz, która brzmi znakomicie, prawdziwie, naturalnie i na pewno nie odcina kuponów, ale raczej trzyma poziom, do którego nazwisko po prostu zobowiązuje.

Autorzy: Roberto i Karola Więckowscy


Przejdź do:2012 | Przejdź do:Ania Rusowicz | Przejdź do:polska muzyka |
Okładka kojarzy się nieodmiennie z minionymi chwilami, ze stylem bożonarodzeniowych pocztówek z początku xx wieku, a może z czasami jeszcze trochę wcześniejszymi. jest zdominowana przez duże koło, które znajduje się w samym jej centrum. Jest to jakby słońce, a może jakby gwiazda, a może po prostu koło, od którego odchodzą jakby promienie. Każdy może sobie dopasować to, co mu najbardziej odpowiada. Słoneczno-gwieździste koło i promienie są umieszczone na beżowo-brązowawym tle. Na tym samym tle, powyżej koła, znajdują się jeden pod drugim napisy. Ten umieszczony wyżej to imię i nazwisko wykonawcy, a więc Bob Dylan, a oba słowa zostały napisane brązowymi kapitalikami. Poniżej znalazł się tytuł płyty „Christmas in the heart”, ten z kolei został zapisany ozdobną, czerwoną czcionką.

Bob Dylan

Płyta jest znakomita, powinna przekonać zarówno tych, którzy cenią sobie świąteczne melodie, jak i tych, którzy raczej od nich stronią. Trzeba tylko lubić Dylana i wtedy wszystko będzie się zgadzało. Bo Dylan jest na tej płycie po prostu sobą, śpiewa na luzie, czasami mniej, czasami bardziej ochrypłym głosem, gra na luzie i na zupełnym luzie wplata w swoje songi całą muzyczną, bożonarodzeniową aranżację. Jest na tej płycie wszystko – dzwoneczki, śnieg, melodyjne piosenki i znakomite teksty. A cały dochód ze sprzedaży płyty artysta przekazał i wciąż przekazuje na rzecz głodujących na całym świecie.

Autorzy: Roberto i Karola Więckowscy


Przejdź do:2012 | Przejdź do:Bob Dylan | Przejdź do:Christmas in the heart |
Na złotym matowym tle widać czarną karykaturę Krystyny Prońko. Gruba kreska, a zarazem swoisty ascetyzm w pokazaniu samej twarzy, powodują, że okładka nabiera wyjątkowego ciężaru. Piosenkarka przedstawiona jest w trakcie śpiewu do mikrofonu. Zamknięte oczy, szeroko otwarte usta sprawiają, że niemal słyszymy krzyk wykonawczyni „Psalmu stojących w kolejce”, czy „Jesteś lekiem na całe zło”. Całość dopełniają grube czarne imię i nazwisko na dole okładki. Pod imieniem Krystyna widnieje tytuł płyty, a dwa pierwsze jego człony oddzielone są ogonkami litery y, z imienia powyżej. Literki tytułu są drobne, lekkie i, na pierwszy rzut oka, prawie niezauważalne.

Krystyna Prońko

„Osobista Kolekcja Komplet” to składający się z pięciu płyt zbiór siedemdziesięciu piosenek wybranych
z bogatego repertuaru artystki. Ciekawe jest to, że wyboru piosenek i ułożenia ich w kolejności na
płytach, dokonała sama Prońko.


Przejdź do:2012 | Przejdź do:Krystyna Prońko | Przejdź do:polska muzyka |
  • Przejdź do strony numer: 1
  • Przejdź do strony numer: 2
  • Przejdź do następnej stronyNastępne →

Fundacja kultury bez barier

Adres do korespondencji

ul. Batalionów Chłopskich 76/70
01-308 Warszawa


– Przejdź do strony Rock AD Roll na Facebooku. Otwiera się w nowym oknie
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.
Zadanie publiczne sfinansowane ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego



Mazowsze serce polski
  • Mapa Strony
  • Polityka prywatności
  • RODO
  • Deklaracja dostępności

© 2026 Fundacja Kultury bez Barier. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.