A jednak się udało, choć dla wielu sytuacja była niepewna, a może nawet krytyczna. Zespół Myslowitz nie tylko nie rozpadł się po odejściu Artura Rojka, ale nagrał dobrą, bardzo dobrą płytę. Album nie pozostawia cienia wątpliwości, że muzycy Myslowitz mają pomysł na siebie, na swoją nową drogę. Nie ma też wątpliwości, że nowy wokalista kapeli, Michał Kowalonek, jest u siebie, że na szczęście nie stara się naśladować byłego frontmana, ale śpiewa po swojemu i znakomicie współbrzmi z resztą muzyków.
Autorzy: Roberto i Karola Więckowscy