Okładka albumu Foo Fighters jest prosta, nie ma na niej wielu kolorów, ale i tak przyciąOkładka płyty Foo Fighters. Na szarym tle widnieje coś, jakby rakieta, a może bomba czy torpeda. Zdaje się skierowana w dół, gdyby ruszyła, pikowałaby z ogromną prędkością. Rakieta jest owalna, podłużna, złożona jakby z 2 części, a najbardziej charakterystyczna jest dolna część zbudowana z przezroczystego szkła, w którym wszystko prześwituje. Widoczne są szare metalowe pręty, druty, ostatecznie nieodparcie kojarzy się to z żarówką. Górna część jest metalowa lub plastikowa, trudno powiedzieć.  Na pewno jest pomalowana na czarno, po lewej stronie od bomby widnieją rozpisane na 5 wersów nazwa zespołu i tytuł płyty, kolejne człony są umieszczone jeden pod drugim. Najwyżej jest pierwszy człon nazwy grupy, czyli „Foo”, pod spodem „Fighters”, pod nim „Echoes, silence”, a najniżej dokończenie tytułu, czyli „patience and Grace”. Cały napis jest czarny tylko "and" ma pomarańczowy kolor. I

Foo Fighters 

Wykonawca: Foo Fighters
Okładka: Echoes, Silence, Patience & Grace

Tagi: , ,

+audiodeskrypcja

Echoes, Silence, Patience & Grace

2007 rok

Foo Fighters to grupa, która nie zawodzi. Kto raz polubił dźwięki komponowane i grane przez Dave Grohla i kolegów, ten przepadł – do dziś nie zdarzyło się nic, co mogłoby przekreślić tę drogę fanowskiej sympatii. Można więc sięgać po dowolny album i wszystko będzie się zgadzało, ale naszym zdaniem

”Echoes, Silence, Patience & Grace” jest szczególnie warty uwagi. Mocny, chwilami bardzo metalowy, ogromnie melodyjny, z dobrymi tekstami, różnorodny, bo, oprócz rockowego szaleństwa,  są na nim także ballady przywodzące na myśl dokonania lat 70-tych. I za każdym razem brzmi to wszystko szczerze, naprawdę szczerze.

Okładka albumu jest stosunkowo prosta, nie ma na niej wielu kolorów, ale i tak przyciąga uwagę – trochę tak samo, jak zagrane na tej płycie piosenki. Na szarym tle widnieje coś, jakby rakieta, a może bomba czy torpeda. Zdaje się skierowana w dół, gdyby ruszyła, pikowałaby z ogromną prędkością. Rakieta jest owalna, podłużna, złożona jakby z 2 części, a najbardziej charakterystyczna jest dolna część zbudowana z przezroczystego szkła, w którym wszystko prześwituje. Widoczne są szare metalowe pręty, druty, ostatecznie nieodparcie kojarzy się to z żarówką. Górna część jest metalowa lub plastikowa, trudno powiedzieć.  Na pewno jest pomalowana na czarno, po lewej stronie od bomby widnieją rozpisane na 5 wersów nazwa zespołu i tytuł płyty, kolejne człony są umieszczone jeden pod drugim. Najwyżej jest pierwszy człon nazwy grupy, czyli „Foo”, pod spodem „Fighters”, pod nim „Echoes, silence”, a najniżej dokończenie tytułu, czyli „Patience and Grace”. Cały napis jest czarny tylko „and” ma pomarańczowy kolor. I jest to najjaśniejszy punkt całej okładki.

„Echoes, Silence, Patience & Grace” okryła się złotem i platyną w Stanach Zjednoczonych, w Kanadzie i w Wielkiej Brytanii, ale od krytyków nie otrzymała najwyższych not. Wszyscy podkreślali, że wydawnictwo jest porządne, równe, ale że nie przynosi przełomu w twórczości grupy. Osttatecznie jednak płyta doczekała się uznania ze strony branży. Została uznana za najlepszy album rockowy 2007 roku, a Foo Fighters zostali za nią uhonorowani nagrodą Grammy.

Autorzy: Roberto i Karola Więckowscy

Lista utworów:

1. The Pretender        

2. Let It Die        

3. Erase/Replace        

4. Long Road To Ruin        

5. Come Alive        

6. Stranger Things Have Happened        

7. Cheer Up, Boys (Your Make-Up Is Running)        

8. Summer’s End        

9.The Ballad Of The Beaconsfield Miners        

10. Statues        

11. But, Honestly        

12. Home