czarno-biały zeppelin w prawym górnym rogu napis czerwoną czcionką led zeppelin

Led Zeppelin I

Wykonawca: Led Zeppelin
Okładka:

Wystarczyło 30 godzin podzielonych niemal dokładnie na pół – około 15 na rejestrowanie dźwięków i  drugie 15 na ich miksowanie. I powstała płyta, która zamieszała muzyczną rock-bluesową sceną tamtych lat i oddziałuje do dzisiaj. Ukazał się pierwszy album Led Zeppelin, grupy nowej, ale założonej przez muzyków z pewnym – zdobywanym w studiu, ale i na koncertach – doświadczeniem, muzyków, z których każdy miał już ponad 20 lat.

Okładka albumu odwołuje się bezpośrednio do nazwy zespołu. Cóż bowiem innego może znaleźć się na obwolucie grupy nazwanej Ołowiany Zeppelin, jeśli właśnie nie wspomniany sterowiec? Okładka jest niezbyt skomplikowaną, czarno-białą grafiką i czerpie z historii: powstała na bazie oryginalnego, zrobionego w 1937 roku zdjęcia. Dominantą jest zeppelin, a rysunek ogromnego, widzianego od dołu sterowca dzieli po przekątnej kadr na dwie części. Zeppelin jest czarny i wokół niego, szczególnie po prawej stronie, unoszą się czarne chmury, miejscami gęstsze, miejscami rzadsze. W chmurach tych ginie między innymi skierowany w dół koniec sterowca. Nad statkiem powietrznym i pod nim unosi się sporo drobnych, czarnych kropek, przywodzących na myśl drobiny kurzu lub płatki sadzy. I jeszcze zarysy budowli: na dole, po lewej stronie można dostrzec jakby szkice górnych kondygnacji i dachy kilku domów. Po prawej wznosi się budowla znacznie wyższa, smukła, kojarząca się z wieżą.

Wszystkie domysły i skojarzenia dają się z łatwością zweryfikować, gdy pozna się historię zdjęcia i sfotografowanego wydarzenia. Oryginalna fotografia została wykonana 6 maja 1937 roku i dokumentowała katastrofę największego niemieckiego sterowca LZ-129 Hindenburg. Wszystko działo się na lotnisku Lakehurst w stanie New Jersey, gdzie sterowiec dotarł po 3-dniowym locie przez Atlantyk. Katastrofa wydarzyła się pod sam koniec podróży, w czasie kotwiczenia Hindenburga do wieży cumowniczej. W płomieniach stanął wtedy tył statku powietrznego, który na skutek wcześniejszego uszkodzenia stracił nośność i był wyraźnie niżej niż przód Hindenburga. Płomienie rozprzestrzeniły się momentalnie, a katastrofa LZ-129 stała się ostatecznym powodem wycofania sterowców z ruchu turystycznego.

Na okładce, oprócz samego sterowca i zabudowań lotniska, znalazły się jeszcze nazwa zespołu i logo wytwórni Atlantic, która zdecydowała się wydać płytę debiutantom. Napis Led Zeppelin jest umieszczony w lewym, górnym rogu. Słowa są napisane wersalikami i, w zależności od wydania, mają różny kolor. Gdy płyta „Led Zeppelin I” ukazała się pierwszy raz, w styczniu 1969 roku, zarówno nazwa zespołu, jak i logo wytwórni (umieszczone w prawym dolnym rogu) były turkusowe. Jeszcze w tym samym roku, na skutek wyczerpania nakładu, ukazało się wydanie drugie i wtedy litery otrzymały kolor pomarańczowy. Taką barwę mają zresztą do tej pory, jeśli okładka jest wykonana do płyty winylowej. Jeśli natomiast mamy do czynienia z płytą CD, wszystkie napisy są żółte.

Autorzy: Roberto i Karola Więckowscy.   

Lista utworów:

Strona A:
A1 Good Times Bad Times 2:46
A2 Babe I’m Gonna Leave You 6:42
A3 You Shook Me 6:28
A4 Dazed And Confused 6:28

Strona B:
B1 Your Time Is Gonna Come 4:34
B2 Black Mountain Side 2:12
B3 Communication Breakdown 2:30
B4 I Can’t Quit You Baby 4:42
B5 How Many More Times 8:27