Okładka płyty Sanah pt Sanah śpiewa poezyje. Zdjęcie zrobiono z góry. Większą część kadru zajmuje artystka, w ujęciu do bioder. Kobieta leży na niebieskim kocu, czy pledzie. Wypełnia on prawie cały kadr. Tylko u góry i po bokach widoczne są skrawki leśnego poszycia, na którym ułożony jest pled.

Sanah

Okładkę czwartego albumu Sanah zaprojektowano jeszcze trochę inaczej. Krążek płyty ukryty jest w tekturowej osłonce wewnątrz książeczki o twardych okładkach. Na sklepowej półce książeczka zabezpieczona jest cienką folią, którą rozrywa się, żeby wyjąć płytę. Na tej folii znajduje się naklejka z tytułem płyty i pseudonimem wokalistki. Na okładce ich nie ma. Jest ona całkowicie wypełniona artystyczną fotografią. Autorem zdjęcia jest Michał Pańszczyk: fotograf, twórca teledysków i reżyser koncertów Sanah.

Autorka: Emilia Piegat

Okłądka płyty Sanah pt. Irenka. Portretowe zdjęcie piosenkarki wypełnia okładkę. Widoczna jest na nim do ramion okrytych sukienką lub może szlafroczkiem w drobniutkie kwiatki z kołnierzem obszytym koronką. Ma też skromny naszyjnik stylizowany na koronkę. Jest zwrócona w trzech czwartych do obiektywu, patrzy na widza jakby lekko zdumiona, z lekko rozchylonymi pełnymi wargami.

Sanah

Dokładnie rok po debiutanckiej płycie „Królowa dram”, ukazała się druga płyta studyjna Sanah. Właśnie dlatego, że druga, artystka zdecydowała się zatytułować ją swoim drugim, odziedziczonym po babci, imieniem. W wywiadach mówiła o tym albumie, że okazuje w nim wszystkie swoje emocje, że jest bardzo naturalna. I do tej naturalności zapewne nawiązuje portretowe zdjęcie piosenkarki, wypełniające okładkę. Widoczna jest na nim do ramion okrytych sukienką lub może szlafroczkiem w drobniutkie kwiatki z kołnierzem obszytym koronką.

Autorka: Emilia Piegat

Okładka płyty Krzysztofa Myszkowskiego pt. "Pieśni strumyka". Okładkę tej płyty zdobi dość intrygujący obrazek. Jest to rysunek, przypominający podkolorowany szkic lub ilustrację jakiejś dziecięcej książki. Rysunek jest obwiedziony ramką. Wygląda to tak, jakby okładka była obrazem oprawionym w wąską drewnianą ramę, do powieszenia na ścianie. Bohaterem obrazu jest bardzo osobliwe drzewo. Wyrasta ono z łagodnego wzgórza, delikatnie zabarwionego żółtym kolorem piasku. Bliżej pnia piasek ma ciemniejszy kolor.

Krzysztof Myszkowski

Okładkę tej płyty zdobi dość intrygujący obrazek. Jest to rysunek, przypominający podkolorowany szkic lub ilustrację jakiejś dziecięcej książki. Rysunek jest obwiedziony ramką. Wygląda to tak, jakby okładka była obrazem oprawionym w wąską drewnianą ramę, do powieszenia na ścianie. Bohaterem obrazu jest bardzo osobliwe drzewo. Wyrasta ono z łagodnego wzgórza, delikatnie zabarwionego żółtym kolorem piasku. Bliżej pnia piasek ma ciemniejszy kolor.

Autorka: Emilka Piegat

Okładka płyty Mietka Szcześniaka pt. Nierówni. Okładkę wypełnia ją portretowe zdjęcie Mietka Szcześniaka. Na czarnym, gładkim tle jaśnieje jego roześmiana twarz. Jest okrągła, z niedużym ciemnym zarostem, z włosami opadającymi na czoło. Szeroki uśmiech odsłania zęby i mamy wrażenie, że rozlewa się po całej twarzy. Od uśmiechu są też mocno zmrużone ciemne oczy artysty.

Mietek Szcześniak

Album nagrany w 2016 roku ukazał się jako kolejna solowa płyta Mieczysława Szcześniaka, wokalisty znanego i uznanego  na polskiej scenie muzycznej wtedy już od ponad 25 lat. Jednak był to dla niego album szczególny, jak sam o tym mówił, nowa ścieżka, nowy sposób działania. Był zaangażowany na każdym etapie powstawania płyty, łącznie z promocją i finansowaniem. Przede wszystkim była to jednak płyta wymarzona. Pierwszą piosenkę do słów księdza Jana Twardowskiego „Spoza nas” artysta napisał już w 2000 roku.

Autorka: Emilia Piegat